Przewodnik dla mam
Dziecko się wyprowadziło. Wszyscy mówią, że teraz odpoczniesz.
To dlaczego czujesz pustkę, której nie umiesz nazwać?
Przez dwadzieścia lat dom kręcił się wokół kogoś. Teraz jest cicho, a Ty zamiast obiecywanej ulgi czujesz, że straciłaś stanowisko, na które nikt Cię nie mianował. To nie przesada i nie słabość. To ma nazwę i da się z tym coś zrobić.
129 zł dziś 67 zł · ebook PDF · czytasz na telefonie, tablecie lub komputerze
Tak mamy opisują to same
„Wracam do domu i słyszę własne kroki. Nigdy tego nie zauważałam.”
„Gotuję dla siebie. Albo wcale, bo po co.”
Zdania, które mamy pisały o tym uczuciu, zanim powstała ta książka.
To nie jest zwykła tęsknota
Tęsknisz za dzieckiem. Ale to, co Cię naprawdę boli, jest głębiej.
Tęsknota za dzieckiem mija, kiedy zadzwoni albo przyjedzie na święta. To drugie uczucie nie mija po telefonie, bo nie chodzi o obecność jednej osoby w domu. Chodzi o strukturę, wokół której przez dwie dekady organizowałaś całą siebie.
Wstawałaś o określonej porze, bo ktoś musiał zdążyć do szkoły. Planowałaś zakupy pod czyjeś upodobania. Twoje „co dziś ugotować” miało punkt odniesienia poza Tobą. Kiedy ten punkt znika, zostaje wyrwa, której nie zapełni ani sprzątanie, ani udawanie, że wszystko jest w porządku.
Psychologowie nazywają to żałobą po roli. Nazwanie tego nie jest przesadą. To pierwszy krok, żeby przestać z tym walczyć w samotności.
Mniej niż połowa jednej wizyty u specjalisty (150 do 250 zł za 50 minut).
- 9 rozdziałów, które najpierw Cię zrozumieją, potem poprowadzą
- Ćwiczenie po każdym rozdziale, do zrobienia jeszcze dziś
- Gotowy plan na pierwsze 90 dni
- Dostęp od razu na maila, na zawsze
Kto to napisał i dlaczego
Nie napisała tego ekspertka zza biurka. Napisała mama, która przez to przeszła.
Był wieczór, kiedy pierwszy raz nakryłam do stołu dla jednej osoby i nie wiedziałam, co ze sobą zrobić przez resztę dnia. Wolność, o której wszyscy mówili, okazała się cicha i niewygodna. Czułam, że powinnam się cieszyć, a czułam pustkę, o której wstyd było komukolwiek powiedzieć.
Szukałam pomocy. Trafiałam na poradniki, które kazały mi „znów być szczęśliwą w pięciu krokach”, i na rozmowy, po których czułam się jeszcze bardziej niezrozumiana. Dopiero kiedy ktoś nazwał to, co przeżywam, żałobą po roli, przestałam myśleć, że coś jest ze mną nie tak.
Ta książka to droga, którą przeszłam, ułożona po kolei, żebyś Ty nie musiała szukać po omacku. Nie obiecuje, że przestaniesz tęsknić. Obiecuje, że przestaniesz być w tym sama.
Co się dzieje, gdy nie nazwiesz tego teraz
Pustka, której się nie nazwie, nie znika. Zapuszcza korzenie.
Miesiące płyną w cichym dryfowaniu od jednego dnia do drugiego. Cisza przy stole z partnerem zamienia się w nawyk, w którym coraz trudniej znaleźć temat. Tęsknota za dzieckiem, jeśli nie ma dokąd pójść, zamienia się w presję: częstsze telefony, wyrzuty, „znajdź wreszcie czas dla matki”. A im większa presja, tym bardziej dziecko się wycofuje.
Nierzadko to, co zaczyna się jako zrozumiały smutek, po tygodniach zaczyna odbierać sen, apetyt i chęć wychodzenia z domu. Wtedy potrzebny bywa już specjalista, a kolejki i koszt (150 do 250 zł za wizytę, tygodnie oczekiwania) sprawiają, że łatwiej machnąć ręką i zostać w tym samym miejscu jeszcze rok.
Dobra wiadomość: im wcześniej nazwiesz to, co czujesz, tym łagodniejsza jest droga z powrotem. Pierwszy krok możesz zrobić jeszcze dziś wieczorem.
Co jest w środku
Dziewięć rozdziałów, które prowadzą od „jest mi ciężko” do „mój dzień znów ma kształt”.
Każdy rozdział kończy się ćwiczeniem do zrobienia od razu. Bez teorii na zapas, bez afirmacji na siłę. Konkret, który da się wykonać dziś.
To, co czujesz, ma nazwę
Zrozumiesz, że to nie przesada ani słabość, i dlaczego nikt Cię na to nie przygotował.
Żałoba po roli
Nazwiesz to, co przeżywasz, żeby przestało być bezkształtnym ciężarem, a stało się procesem, który ma koniec.
Kim byłaś, zanim byłaś mamą
Odzyskasz kontakt z częścią siebie, która istniała niezależnie od roli mamy.
Związek, któremu skończył się wspólny projekt
Zrozumiesz, dlaczego przy stole zapadła cisza, gdy zniknął wspólny projekt, i jak rozmawiać na nowo (także jeśli jesteś sama).
Nowy sens: praca, pasja, nauka
Trzy kierunki zamiast paraliżującej presji „pasji życia”, i zasada małych kroków.
Twoje dziecko wciąż Cię potrzebuje, tylko inaczej
Jak nie zamienić tęsknoty w presję, gdy dziecko dzwoni rzadziej, i zbudować z nim nową, dojrzalszą więź.
Nie musisz być sama, nawet jeśli jesteś samotna
Co zrobić, gdy po wyprowadzce dzieci zostało wokół Ciebie mniej ludzi, i jak świadomie zbudować wspólnotę.
Ciało też przechodzi zmianę
Pusty dom często zbiega się z drugą, hormonalną zmianą. Jak je rozróżnić i zadbać o siebie, bez presji „muszę schudnąć”.
Plan pierwszych 90 dni
Konkretny plan miesiąc po miesiącu, żeby dać sobie kierunek zamiast dryfować.
Głosy mam takich jak Ty
Nie jesteś w tym sama. I nie jesteś pierwsza, której to pomogło.
30 dni na spokojną decyzję. Całe ryzyko jest po mojej stronie.
Przeczytaj książkę, zrób ćwiczenia. Jeśli w ciągu 30 dni uznasz, że to nie dla Ciebie, napisz do mnie jedno zdanie na maila, a zwrócę Ci pieniądze w 48 godzin. Bez tłumaczenia się, bez warunków, bez drobnego druku. Decydujesz po przeczytaniu, nie przed.
kontakt@kimjestemteraz.pl
Co dostajesz
Nie tylko książka. Kompletny zestaw na pierwszy krok.
Główny przewodnik (9 rozdziałów, 62 strony)
Cała droga od nazwania pustki do odbudowy sensu, napisana ciepło i bez oceniania. Od wstępu, przez żałobę po roli, związek, ciało, aż po plan 90 dni.
Zeszyt ćwiczeń do druku
Wszystkie ćwiczenia z książki (list do siebie, archeologia siebie, lista dwudziestu) w jednym miejscu, gotowe do wypełnienia na kartce.
Plan pierwszych 90 dni
Rozpiska miesiąc po miesiącu do wydrukowania i powieszenia. Konkretny kierunek zamiast dryfowania.
Karta trzech rozmów i lista dwudziestu
Gotowe punkty startu do rozmowy z partnerem lub bliską osobą oraz ćwiczenie, które przypomni Ci, czego naprawdę chcesz spróbować.
Zanim się zdecydujesz
Pytania, które pewnie teraz sobie zadajesz
Nie zaczyna od kazania, że masz się cieszyć wolnością. Zaczyna od zrozumienia tego, co naprawdę czujesz, i nazwania tego po imieniu (żałoba po roli). Dopiero potem, spokojnie i bez presji, prowadzi Cię krok po kroku do odbudowy sensu. Zero afirmacji na siłę, konkretne ćwiczenia po każdym rozdziale.
Dlatego dostajesz 30 dni gwarancji: czytasz, robisz ćwiczenia, i jeśli po tym czasie czujesz, że to nie dla Ciebie, piszesz jedno zdanie na maila i zwracam pieniądze w 48 godzin. Decydujesz po przeczytaniu, nie przed. A jeśli to, co czujesz, pogłębia się od tygodni i odbiera Ci normalne funkcjonowanie, książka wprost kieruje Cię do specjalisty, bo są momenty, w których żaden poradnik nie wystarczy.
To ebook w PDF. Po zakupie dostajesz go od razu na maila jako załącznik (nie link, który wygasa). Otwierasz na telefonie, tablecie, komputerze albo drukujesz. Ćwiczenia możesz wypełniać na kartce, tak jak radzi książka.
Pierwszy rozdział ma pomóc już tego wieczoru: nazwać to, co czujesz, żeby przestało być bezkształtnym ciężarem. Realna zmiana rytmu dnia to plan na 90 dni z ostatniego rozdziału. To nie magia w pięć minut, to spokojna, stopniowa odbudowa, ale pierwszy oddech ulgi zwykle przychodzi już przy pierwszym ćwiczeniu.
Nie i nigdy tego nie udaje. To przewodnik, nie leczenie. Jeśli Twój stan się pogłębia, trwa tygodniami i utrudnia codzienne funkcjonowanie, kontakt ze specjalistą jest rozsądkiem, nie porażką, i książka mówi to wprost. Dla wielu mam jest pierwszym krokiem, który pomaga zrozumieć siebie, zanim albo obok tego, gdy szukają dalszej pomocy.
Nie. Płatność i wysyłka idą na Twój mail, dyskretnie. Na wyciągu widnieje neutralny opis. Nikt poza Tobą nie musi wiedzieć, że czytasz. A jeśli zechcesz, najlepszym podziękowaniem będzie przekazanie książki innej mamie, która przeżywa to samo w ciszy, myśląc, że jest w tym sama.
Byłaś mamą całe dorosłe życie
Nadal nią jesteś. Ale nie jesteś już tylko nią.
Masz przed sobą całe życie, żeby odpowiedzieć na pytanie z tytułu. Ta książka to pierwszy, spokojny krok. Zacznij dziś wieczorem.
30 dni gwarancji · decydujesz po przeczytaniu, nie przed